Igi w Nowym Jorku:)


Mama znowu wyjęła z szafy moją walizkę Biedronę:) To znak, że gdzieś jedziemy. Super.Jestemciekawy dokąd. Do Nowego Jorku? Jak to nowy? To jest jakiś Stary Jork? Muszę się później zapytać taty. Udało mi się przemycić do walizki kilka dodatkowych autek:) Fajno. Mama nie rozumie, że ja koniecznie muszę zabrać właśnie te autka. Koniec kropka. Jupi,

Czasem słońce czasem deszcz… z przewagą tego drugiego:)


Miała być słoneczna Macedonia w długi, wiosenny, majowy weekend. Niestety, pogoda to jedna z tych rzeczy na które nie mamy wpływu. Czasami padało, z naciskiem na padało:) Na szczęście, na wiele innych sytuacji podczas naszego majowego wyjazdu mieliśmy wpływ. Na dobre samopoczucie ( pomimo deszczu), na miejsca noclegowe, na wybór tras i miejsc, które chcemy

Chłodnym okiem o słonecznym Izraelu


Kiedy wyjeżdżam, nie mam jakiś wielkich oczekiwań tzn. staram się chłonąć dane miejsce takim jakim ono jest. Z jego mieszkańcami, zapachami, dziwnymi zakamarkami, tłokiem, słońcem, hałasem czy ciszą ” że aż boli”. Tak też było z Izraelem.   Jerozolima, niestety zawiodła. Stała się bezwolnym więźniem wielowiekowej historii, z której nie jest w stanie się wyzwolić.

Dark side of the…


Dzisiaj, o „ciemnych stronach” podróżowania ( tak, tak są, nie wierzcie nikomu, kto mówi, że nie ma i wszystko jest „just perfect”:)) Podczas drogi, najgorsze jest gdy jakoś tak raptownie robi się ciemno. Jedziecie z maluchem i … okazuje się, że droga, do hostelu to nie ta, że GPS zwariował i pokazuje coś zupełnie innego,

Słów kilka o nas

IgiTravel czyli kto?

IgiTravel czyli kto?

Nasz rok kalendarzowy składa się z kilku wypraw i całej reszty, którą trzeba opanować przy trójce dzieci. Igor- lat 9. Znaki szczególne- nie zawsze ułożona, blond czupryna oraz szczupła sylwetka ciała ( pewnie od ciągłego ruchu-skakania, kopania piłki, wchodzenia na wszelkiego rodzaju przeszkody). Tymon- 3 latka skończy w grudniu. Tak jak Jego starszy brat, nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu dłużej niż 30 sekund. Niedawno do naszej ekipy dołączyła "niespodzianka" przywieziona z wakacyjnej wyprawy do Indonezji- Maksio. Urodził się 16 marca 2018 r. i rośnie jak na drożdżach:). Agnieszka i Jarek- staramy się ogarnąć całe to szaleństwo:)

Fanpage

Newsletter

Contact Us

Jesteśmy bardzo ciekawi, Kto znajduje się po drugiej stronie ekranu. Masz do nas pytanie, jesteś ciekawy dokąd zmierzamy? Może chciałbyś spotkać się z nami? Zapraszamy do kontaktu. Będzie nam bardzo, bardzo miło.

Bydgoszcz

+48504078916