Wakacje z fochem:)


Każdą z naszych wypraw z Igorem wspominamy z rozrzewnieniem, zachwycamy się, śmiejemy. Rodzicielski mózg, jest chyba inaczej skonstruowany niż „zwykły”. Inny, „normalny” mózg zapamiętałby wyjazd jako jedną wielką porażkę, traumę, tragedię i powód do zaprzestania dalszych, rodzinnych wyjazdów. Inaczej się ma z rodzicielskim mózgiem. On, szczęśliwie wymazuje z twardego dysku dość szybko to co zmęczyło, wkurzyło ( delikatnie mówiąc), zestresowało i doprowadziło do rozpaczy. Foch, kryzys, bunt 2-latka.

Spokojnie, trzymam go mocno. Dam radę, nie ugnę się...

Spokojnie, trzymam go mocno. Dam radę, nie ugnę się…

Pewnie nie jeden z Was to zna, przeżył, wie o czym mówię. Ten tekst nie jest dla Was- zanudzicie się:) To wszystko przecież brzmi baaardzo znajomo, prawda? No, może  będzie Wam łatwiej znieść bunt u Waszego malucha, wiedząc, że nie tylko u Was tak jest:). W sumie, tekst jest „przestrogą” dla wszystkich, którzy planują wyjazd z 2-latkiem. Chcę Wam kochani, mądrzy, dzielni rodzice powiedzieć, że niestety na wyjazdach foch nie zostaje w domu. On jak najbardziej podąża za Wami i odnajduje Was w najdalszych zakątkach świata.IMG_4117

Pocieszające jest  to, że łatwiej jest znieść ten bunt, kryzys- jak zwał tak zwał  (wiecie o co chodzi) na wyjazdach. Oczywiście, może być frustrujące to, że zamiast rozkoszować się widokiem doliny Douro musicie mieć oczy dookoła głowy i cały czas być gotowi, stać w IMG_4306IMG_4313 IMG_4323IMG_4324 blokach startowych.

Ja i tak uważam, że łatwiej jest przeżyć ten okres na wyjeździe. Wolę to, niż m4 i szaro- burą pogodę za oknem. ( Byliśmy akurat w słonecznej Portugalii w październiku) i to tam dopadł nas ten skurczybyk- foch jeden. IMG_3849IMG_4099

Żeby nie było, okazało się, że foch jest również mocno zorientowany na wyjazdy. Nie został w Portugalii, polubił podróże i zaczął jeździć razem z nami. IMG_5387IMG_5389

Pojechał z naszym dwulatkiem do Singapuru. Na szczęście dopadł nas właśnie tam. To miasto jest jednym z najczystszych miejsc na ziemi i leżenie na chodniku nie było dla nas niczym przerażającym:)

IMG_5408Oczywiście, mały, leżący na ziemi cherubinek rozczulał przechodniów, którzy chcieli pomóc biednemu maluszkowi… Z kolei mały cherubinek nie był zainteresowany jakąkolwiek współpracą czy pomocą. Jedyne co na niego „działało” to …lody.

IMG_5399Na dwulatka nie ma mocnych. Trzeba uzbroić się w cierpliwość. Łatwo powiedzieć, prawda? Trudniej jednak znaleźć tą cierpliwość kiedy samemu jest się zmęczonym i marzy się tylko o chwili spokoju.

IMG_3295IMG_7442Oprócz buntu, w naszym milusińskim cały czas budzi się- tak ważna dla jego rozwoju (tylko czemu do jasnej ciasnej na wyjeździe)- ciekawość świata. Chce wszystkiego dotknąć, wszędzie zajrzeć i oczywiście iść w swoim kierunku. (czytaj- odwrotnym do kierunku, który wybierają rodzice).

IMG_2673Co robić? Próbować „ujarzmić” małego, ukochanego synka. Zainteresować , odwrócić uwagę od focha, zagadać, zaproponować coś „ekstra”.IMG_3619IMG_7694IMG_6918IMG_2920IMG_2925IMG_4184

Foch czasami jest tak zmęczony, że … usypia. Serio. Zdarza się tak, że baterie małego dwulatka wyczerpują. Nie jest to wieczór, kiedy również wy jesteście padnięci i marzycie tylko o skrawku łóżka ( o spaniu na wyjazdach- też powinnam zrobić oddzielny wpis).

IMG_7505IMG_6818IMG_3150Kiedy dopadnie Was zwątpienie, totalne zmęczenie i jedyne o czym będziecie marzyć to, to żeby te „wymarzone” wakacje się już skończyły- spójrzcie na Waszego spoconego, brudnego, ale przecież szczęśliwego, ukochanego maluszka i zatrzymajcie sobie ten obraz… do kolejnego focha:)IMG_3208IMG_2811

Aaaa- czasami nie pozostaje jednak nic innego jak szukanie dobrego terapeuty, albo nauczyciela jogi:)IMG_7800

Tagi: ,

You may also like

LEAVE A COMMENT

Słów kilka o nas

IgiTravel czyli Kto?

IgiTravel czyli Kto?

Nasz rok kalendarzowy składa się z kilku wypraw i całej reszty, którą trzeba opanować przy dwójce małych dzieci. Igor- lat 7. Znaki szczególne- nie zawsze ułożona, blond czupryna oraz szczupła sylwetka ciała ( pewnie od ciągłego ruchu-skakania, kopania piłki, wchodzenia na wszelkiego rodzaju przeszkody). Tymon- 1 grudnia 2016 skończył roczek. Tak jak Jego starszy brat, nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu dłużej niż 30 sekund- a to dopiero początek! Agnieszka i Jarek- staramy się ogarnąć całe to szaleństwo:)

Fanpage

Newsletter

Contact Us

Jesteśmy bardzo ciekawi, Kto znajduje się po drugiej stronie ekranu. Masz do nas pytanie, jesteś ciekawy dokąd zmierzamy? Może chciałbyś spotkać się z nami? Zapraszamy do kontaktu. Będzie nam bardzo, bardzo miło.

Bydgoszcz

+48504078916