Dzień Dziecka 1 czerwca? Nie u nas:)


Dzień Dziecka zdarza się tylko raz w roku? A właśnie, że nie! Patrząc na beztroskie życie Igora odnoszę wrażenie, że on ma wieczny Dzień Dziecka. A co tam! Już niedługo szkoła, obowiązki, czyli normalka:( Jednak teraz, podczas naszych wspólnych wyjazdów, prawie każdy dzień okazywał się dla Niego Dniem Dziecka. Bo jak inaczej można nazwać to co przeżywa, poznaje, doświadcza? Często zdarza się nam ( Jarkowi i mnie) westchnąć tylko i prawie równocześnie przyznać, że Jego dzieciństwo tak bardzo różni się od naszego. I dobrze!australia 2 Czy wizytę w australijskim rezerwacie koali i kangurów nie można nazwać Dniem Dziecka? Nawet najpiękniej wydany album ze zdjęciami zwierząt, nie jest w stanie zastąpić mięciutkiej sierści kangura. Mały szczęściarz:)Igor blog 17Beztroską przechadzkę po opustoszałej plaży na australijskiej wyspie Stradbroke, chyba też można zaliczyć do udanego Dnia Dziecka?Igor blog 24

A jak inaczej jak tylko Dzień Dziecka, można nazwać tygodniową miejscówkę na pięknej, piaszczystej plaży wietnamskiej wyspy Phu Quoc?wietnam11

Wystarczyło założyć tylko maskę i rurkę, a Dzień Dziecka zaczynał się w tej samej chwili. Igor blog 27

A to nasz pomysł na wspólne spędzenie Dnia Dziecka- udział w kursie kulinarnym:) Niesamowita zabawa dla małego i dużego, niekoniecznie w Sajgonie!wietnam ride

Jestem pewna, że przejażdżka motorem po zatłoczonym Ho Chi Minh, również kwalifikuje się do listy sposobów świętowania Dnia Dziecka.

W ogólne osobną kwestią jest ilość środków transportu, „sprzętu poruszającego się”, którymi miał okazję przejechać się Igor. Dla miłośnika aut, maszyn, metra, samolotów- to istny wyspy Dni Dziecka. wietnam7florencja6gniew2Igor blog 11Nowy7NY12portugalia2portugalia4Dzień Dziecka dla Igorka jest z pewnością wtedy, kiedy odwiedza cudowne, interaktywne, przygotowane z myślą dla dzieci i ich małych rączek muzea. My byliśmy m.in w takim muzeum w Miami i Wiedniu. IMG_5776IMG_5666IMG_5700IMG_5782Igor blog 55Igor blog 56Dzień Dziecka bez smakowitych lodów w Nowym Jorku, soków na Cyprze, ciacha we Florencji, czekoladowych cygar na Kubie, winogron prosto z krzaczka w Australii, makaronu na plaży w Phu Quoc czy Singapurze?NY7Cypr juiceFlorencjacygaroIgor blog 16wietnam17Igor blog 14 Tak sobie jednak myślę, że oprócz tych wszystkich cudowności, którego zdarzają się Igorowi podczas naszych podróży najważniejsze jest to, że jeździmy tam zawsze razem:) Czego i Wam życzę! australia 1igitravelaustralia agaIgor blog 8florencja8Portugaila12wietnam13meksyk4meksyk5

 

You may also like

LEAVE A COMMENT

Słów kilka o nas

IgiTravel czyli kto?

IgiTravel czyli kto?

Nasz rok kalendarzowy składa się z kilku wypraw i całej reszty, którą trzeba opanować przy trójce dzieci. Igor- lat 9. Znaki szczególne- nie zawsze ułożona, blond czupryna oraz szczupła sylwetka ciała ( pewnie od ciągłego ruchu-skakania, kopania piłki, wchodzenia na wszelkiego rodzaju przeszkody). Tymon- 3 latka skończy w grudniu. Tak jak Jego starszy brat, nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu dłużej niż 30 sekund. Niedawno do naszej ekipy dołączyła "niespodzianka" przywieziona z wakacyjnej wyprawy do Indonezji- Maksio. Urodził się 16 marca 2018 r. i rośnie jak na drożdżach:). Agnieszka i Jarek- staramy się ogarnąć całe to szaleństwo:)

Fanpage

Newsletter

Contact Us

Jesteśmy bardzo ciekawi, Kto znajduje się po drugiej stronie ekranu. Masz do nas pytanie, jesteś ciekawy dokąd zmierzamy? Może chciałbyś spotkać się z nami? Zapraszamy do kontaktu. Będzie nam bardzo, bardzo miło.

Bydgoszcz

+48504078916

IgiTravel na FB

Archwium

Masz chwilę, zobaczyć co u nas?