O życiu przy hummusie


Podróżowanie jest wartością samą w sobie. Wzbogaca ( pomimo lżejszych portfeli), uczy, dyscyplinuje, bawi, męczy ( to takie pozytywne fizyczne zmęczenie), stresuje ( bo nie możemy znaleźć naszego noclegu, a GPS wariuje). Kiedy jedzie się na typową wycieczkę z tour operatorem część z tych sytuacji jest na wstępnie wyeliminowana. Oprócz tego, nie trzeba zastanawiać się na długo przed samym wyjazdem nad trasą, miejscami noclegowymi itp. Oczywiście to ma swoje plusy i rozumiem, że nie każdy musi chcieć organizować wszystko samemu.

Jest jednak za każdym razem takie wewnętrzne zadowolenie, że zrobiliśmy wszystko sami. Dzięki temu zawsze wiele się uczymy, dowiadujemy o kraju, ludziach. Oprócz tego jest jeszcze coś bardzo ważnego- mała grupa. W Izraelu po raz kolejny przekonaliśmy się, że takie podróżowanie ułatwia spotkanie z mieszkańcami.

Tel- Awiw, późny wieczór, szukamy fajnego miejsca na jedzenie. W końcu trafiamy do knajpki w dzielnicy jemeńskiej. Spotykamy przemiłą starszą parę z Tel- Awiwu. Okazuje się, że tyle nas łączy… Ich rodzice ( matka starszej pani, ojciec jej męża) pochodzili z Polski. Obydwoje podróżują ( byli 7 razy w Indiach, miesiąc w Japonii). Rozmawialiśmy o ich życiu w Izraelu, o sytuacji tutaj ( nie jest to wszystko takie proste i jednowymiarowe), o naszym podróżowaniu i tym jak odbieramy Izrael i jego mieszkańców. Po chwili przyłącza się do naszej rozmowy właściciel knajpki. A wszystko zaczęło się od kurtuazyjnej wymiany uśmiechów i zapewnieniu, że dostaniemy tutaj wyśmienity hummus.

IMG_2442_resize.Jednego jestem pewna, ta knajpa była za mała, żeby pomieścić 40- osobową grupę wycieczki…

Tagi:

You may also like

LEAVE A COMMENT

Słów kilka o nas

IgiTravel czyli kto?

IgiTravel czyli kto?

Nasz rok kalendarzowy składa się z kilku wypraw i całej reszty, którą trzeba opanować przy trójce dzieci. Igor- lat 9. Znaki szczególne- nie zawsze ułożona, blond czupryna oraz szczupła sylwetka ciała ( pewnie od ciągłego ruchu-skakania, kopania piłki, wchodzenia na wszelkiego rodzaju przeszkody). Tymon- 3 latka skończy w grudniu. Tak jak Jego starszy brat, nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu dłużej niż 30 sekund. Niedawno do naszej ekipy dołączyła "niespodzianka" przywieziona z wakacyjnej wyprawy do Indonezji- Maksio. Urodził się 16 marca 2018 r. i rośnie jak na drożdżach:). Agnieszka i Jarek- staramy się ogarnąć całe to szaleństwo:)

Fanpage

Newsletter

Contact Us

Jesteśmy bardzo ciekawi, Kto znajduje się po drugiej stronie ekranu. Masz do nas pytanie, jesteś ciekawy dokąd zmierzamy? Może chciałbyś spotkać się z nami? Zapraszamy do kontaktu. Będzie nam bardzo, bardzo miło.

Bydgoszcz

+48504078916