Browsing category porady

Sarajewo- kierunek Baščaršija.


Podstawą pobytu w każdym mieście jest dla nas nocleg blisko centrum, starego miasta. To ważne, kiedy mamy tylko dzień lub dwa na zwiedzanie i poczucie tzw. klimatu poznawanego miejsca. No i zawsze łatwiej wrócić, żeby np.zostawić zbędne manatki kupione po drodze. W Sarajewie spaliśmy w małym hoteliku Villa Sky. Pokoje czyste, nowe. Hotel oddalony od

Przystanek Villany.


Wstajemy z rana, pakujemy jedną torbę, drugą, trzecią, drona, wózek, zakupy i wyruszamy. Maksio zasypia po kilku minutach. O chwała Ci Panie za easylift ( łóżeczko samochodowe podobne do tego jakie używają linie lotnicze). Maluszek przypięty jest pasami i w pozycji leżącej pokonuje z nami kolejne kilometry. Villany przy granicy chorwackiej to kolejne malownicze miejsce

Na mapie majówkowej wyprawy- przystanek Balaton.


Wyprawa z Trójcą , w tym z 1,5 miesięcznym Maksiem miała być dla nas ( pomimo wszystko) wypoczynkiem i odskocznią od codzienności. Wybraliśmy trasę, która pozwalała nam na w miarę sensowne przemieszczanie się ( odległości) no i umożliwiała zobaczenie czegoś nowego. Pożegnaliśmy zamek w Koteśowej i przemiłych właścicieli kierując się nad węgierski Balaton. Dla mnie

Śpij słodko, Maksiulek:)


Mały Maksio leży sobie wygodnie obok mnie. Jedziemy. Jestesmy w drodze. Nasze Maleństwo bezpiecznie i komfortowo śpi w najfajniejszym gadżecie jaki ostatnio udało mi sie znaleźć. Easylift. A wszystko dzięki „nocnym rozmowom Polakow”, a właściwie rozmowom świeżo upieczonych tatusiów. Po kolejnej, comiesiecznej, winnej degustacji znaleźli wspólny język mój J. i młody tata Sebastian. Jeden drugiemu

Zakorkowana Dżakarta.


          Dżakarta nie jest miastem, które łatwo się zwiedza. To, że jest gorąco i wilgotno jest najmniejszym problemem. Można się przyzwyczaić, jakoś. Najgorszy jest smog. To miasto jest oblężone przez auta i motory. Stoi w korku. Dosłownie. Na ulicach nie ma przechodniów, nie da się tutaj spacerować dla przyjemności. Nasz wózek z Tymkiem, był jakimś

Seafood pancake w O’ngo.


Pierwszego dnia postanowiliśmy poznać Seul „od kuchni”. Dosłownie. Zaczęliśmy nasz pobyt wizytą w szkole gotowania O’ngo. Bliżej nie mogliśmy jej znaleźć. O’ngo znajduje się dosłownie minutę od Ibis w dzielnicy Ikseon-dong, gdzie mieszkaliśmy. W O’ngo nie tylko się gotuje. Tutaj kultywuje się koreańską kulturę i obyczaje. Zaczęliśmy od wizyty na pobliskim targu. Nie jest duży,

Wakacje z fochem:)


Każdą z naszych wypraw z Igorem wspominamy z rozrzewnieniem, zachwycamy się, śmiejemy. Rodzicielski mózg, jest chyba inaczej skonstruowany niż „zwykły”. Inny, „normalny” mózg zapamiętałby wyjazd jako jedną wielką porażkę, traumę, tragedię i powód do zaprzestania dalszych, rodzinnych wyjazdów. Inaczej się ma z rodzicielskim mózgiem. On, szczęśliwie wymazuje z twardego dysku dość szybko to co zmęczyło,

Bloglovin


Cały czas się uczę:) I to chyba jest jedna z fajniejszych rzeczy jeśli chodzi o blogowanie:) Dzięki   http://urszula-phelep.com/moje-ulubione-narzedzia-do-blogowania-swietne-wtyczki-aplikacje-i-hosting/  

Wakacyjny klimat Alzacji:)


Tym razem wakacyjny wyjazd zorganizowaliśmy dla naszych Klientów, mam nadzieję Przyjaciół. Wybraliśmy skąpaną słońcem, porośniętą winnymi krzewami, które przyjaźnie otaczają bajkowe miasteczka- Alzację. Skład naszej grupy w „wesołym busie” gwarantował, że nie będziemy się nudzić. Dwójka małych dzieci ( Karolinka 3,5 lat i nasz Igorek 5,5) i ponad 10 godzin jazdy do Francji. Mogło skończyć

Słów kilka o nas

IgiTravel czyli kto?

IgiTravel czyli kto?

Nasz rok kalendarzowy składa się z kilku wypraw i całej reszty, którą trzeba opanować przy trójce dzieci. Igor- lat 9. Znaki szczególne- nie zawsze ułożona, blond czupryna oraz szczupła sylwetka ciała ( pewnie od ciągłego ruchu-skakania, kopania piłki, wchodzenia na wszelkiego rodzaju przeszkody). Tymon- 3 latka skończy w grudniu. Tak jak Jego starszy brat, nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu dłużej niż 30 sekund. Niedawno do naszej ekipy dołączyła "niespodzianka" przywieziona z wakacyjnej wyprawy do Indonezji- Maksio. Urodził się 16 marca 2018 r. i rośnie jak na drożdżach:). Agnieszka i Jarek- staramy się ogarnąć całe to szaleństwo:)

Fanpage

Newsletter

Contact Us

Jesteśmy bardzo ciekawi, Kto znajduje się po drugiej stronie ekranu. Masz do nas pytanie, jesteś ciekawy dokąd zmierzamy? Może chciałbyś spotkać się z nami? Zapraszamy do kontaktu. Będzie nam bardzo, bardzo miło.

Bydgoszcz

+48504078916