Browsing category miejsca

Gburom i bucom mówimy zdecydowane- nie!


W lewej ręce trzymam maskotkę- grzechotkę, prawą staram się napisać dzisiejszy wpis. Jak pogodzić zabawę z maluszkiem, który popierduje sobie, radośnie unosząc rączki w dość nieskoordynowanych ruchach, z napisaniem sensownego tekstu? No i piękna kupa zrobiona- jeden sukces za nami!Teraz wystarczy tylko napisać kilka logicznych zdań i można publikować, prawda? Melduję wszem i wobec, że

To był baaardzo aktywny rok z podróżami:)


Macie chwilkę? Chciałabym podzielić się z Wami naszymi tegorocznymi podróżami. Zacznę standardowo- czas tak szybko leci… Nie tak dawno przecież nagrywaliśmy naszego bloga w przecudnej urody, kolonialnym kubańskim miasteczku Trinidad, a dzisiaj zastanawiamy się dokąd zabierze nas 2016 rok. Styczeń 2015r. Pojechaliśmy z Igorem na miesięczną wyprawę Kuba- Meksyk- USA. Kuba – klimatyczna i  radosna

A gdzie Ty byś uciekł? Czyli o poszukiwaniu spokoju…


Jeszcze nie tak dawno byłam przekonana, że nie warto wracać dwa razy w to samo miejsce. Jest tyle innych miejsc, które czekają. Jednak są takie miejsca, o których myślę, tęsknię i wróciłabym jeszcze raz. Szczególnie teraz kiedy za drzwiami obok toczy się walka remontowa w kuchni, wiertara dosłownie przeszywa umysł, a wszędobylski kurz dotarł do

Lekcja historii na Linii Maginota, Alzacja.


Zwiedzanie fortu Schoenenbourg jednego z kilku na linii Maginota to prawdziwa lekcja historii. Jeśli jesteście w Alzacji i oprócz degustacji win, podziwiania uroczych miasteczek czy podjadania sera Munster chcecie doświadczyć jeszcze czegoś- warto zarezerwować sobie 3 godziny na wizytę w forcie. Ubierzcie się ciepło! 30 metrów pod ziemią temperatura spada do 13 stopni Celsjusza. 

Azory oczami Igorka:)


Tak to już jest z naszymi wyjazdami, że żyją z nami długo po powrocie. No bo trzeba zgrać zdjęcia, napisać bloga, zmontować vlogi i filmik. Zbliżamy się ku końcowi. Dzisiaj premiera 5-minutowego filmiku z naszego pobytu na Azorach. Ujęcia urzekły mnie, ponieważ pokazują naszą podróż oczami Igorka. Czasami sama się dziwiłam, że to i owo

Wakacyjny klimat Alzacji:)


Tym razem wakacyjny wyjazd zorganizowaliśmy dla naszych Klientów, mam nadzieję Przyjaciół. Wybraliśmy skąpaną słońcem, porośniętą winnymi krzewami, które przyjaźnie otaczają bajkowe miasteczka- Alzację. Skład naszej grupy w „wesołym busie” gwarantował, że nie będziemy się nudzić. Dwójka małych dzieci ( Karolinka 3,5 lat i nasz Igorek 5,5) i ponad 10 godzin jazdy do Francji. Mogło skończyć

Słów kilka o nas

IgiTravel czyli kto?

IgiTravel czyli kto?

Nasz rok kalendarzowy składa się z kilku wypraw i całej reszty, którą trzeba opanować przy trójce dzieci. Igor- lat 9. Znaki szczególne- nie zawsze ułożona, blond czupryna oraz szczupła sylwetka ciała ( pewnie od ciągłego ruchu-skakania, kopania piłki, wchodzenia na wszelkiego rodzaju przeszkody). Tymon- 3 latka skończy w grudniu. Tak jak Jego starszy brat, nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu dłużej niż 30 sekund. Niedawno do naszej ekipy dołączyła "niespodzianka" przywieziona z wakacyjnej wyprawy do Indonezji- Maksio. Urodził się 16 marca 2018 r. i rośnie jak na drożdżach:). Agnieszka i Jarek- staramy się ogarnąć całe to szaleństwo:)

Fanpage

Newsletter

Contact Us

Jesteśmy bardzo ciekawi, Kto znajduje się po drugiej stronie ekranu. Masz do nas pytanie, jesteś ciekawy dokąd zmierzamy? Może chciałbyś spotkać się z nami? Zapraszamy do kontaktu. Będzie nam bardzo, bardzo miło.

Bydgoszcz

+48504078916