All posts by igitravel

Jak się spakować i nie zwiarować???


  Zastanawiasz się co zabrać i jak przygotować się do podróży z kilkulatkiem? Oto kilka moich porad (może się przydadzą?) Przygotowując się do wyjazdu bierzemy pod uwagę, w jakim wieku jest dziecko, to logiczne. Inaczej spakujemy 9- miesięcznego bobasa, a inaczej 4 latka. Warto jednak pamiętać, że np. pampersy są tak naprawdę w większości miejsc

Podróż z dzieckiem? Oh, yes!


Dzięki Igorkowi nasza podróż do Wietnamu przybrała inny, radośniejszy wymiar. Dowiedzieliśmy się jak to jest, kiedy to ty i twoje dziecko jesteście w centrum zainteresowania. Mały blondynek z niebieskimi oczami był bardzo chętnie fotografowany i dotykany. Takie traktowanie bardzo go onieśmielało, a my próbowaliśmy wytłumaczyć mu dlaczego tak się dzieje.  Jednak, ta cała sytuacja  była

Sajgonki w Sajgonie:)


Zajęcia z gotowania w kraju, który odwiedzamy to świetny pomysł, na poznanie kilku dań typowych dla danego regionu. Dzięki wizycie na lokalnym targu ( jak było w naszym przypadku w Ho Chi Minh) to również możliwość zapoznania się z przyprawami, ziołami i warzywami charakterystycznymi dla lokalnej kuchni. W Ho Chi Minh jest kilka szkół gotowania.

Phu Quoc- wystarczy, że tutaj jesteś…


Phu Quoc to jedno z tych miejsc, o których trudno pisać. Tam po prostu trzeba być, żeby poczuć ten specyficzny wyspiarski klimat. Tutaj wszystko dzieje się inaczej, wolniej, spokojniej. Jesteśmy w Sea Star. Rankiem budzi nas silniejszy wiatr od morza. Nasz domek stoi na plaży więc od razu słyszymy szum fal. Wiatr się uspakaja, kiedy

Wietnam- dzieje sie!


    Zawsze jak wyjezdzamy 3 czy 4 pierwsze dni wydaja sie byc przynajmniej tygodniem. Tyle sie dzieje… Tym razem jest tak samo.Nie mowie tutaj o samym locie, ktory trwal biorac pod uwage wyjazd z Bydzi do Wawy i potem 2 loty okolo 20 h. Wszystkim niedowiarkom mowie- mozna to spokojnie przezyc bez wiekszego uszczerbku

Pomysł na … realizacje postanowień noworocznych


Zdałam sobie sprawę, że my w IgiTravel mamy świetny patent na realizację noworocznych postanowień, a właściwie jednego- „będę podróżował”. Pomysł jest prosty- kończymy stary rok z zakupionymi biletami lotniczymi:) Oczywiście bilety kupione na nowy rok, najlepiej do kilku destynacji:) Oczywiście zaklinamy rzeczywistość i mamy nadzieję, że nic ( jakieś na ten przykład choróbsko okropne) nie

Różnie to bywa…


Kiedy podróżujesz nie zawsze możesz przewidzieć kiedy i gdzie skończy się kolejny etap wyprawy. Np. taki Sylwester. Jesteś w Turcji, jest egzotycznie i ciekawie. No super. Tylko niestety autobus do Istambułu  spóźnił się kilka godzin i 0.00 witasz w busie, razem z kilkoma innymi nieszczęśnikami… Ale i tak fajnie jest:)

Już wiem:)


Już wiem po co są święta:) Odkrywam to co dziennie kiedy rozmawiam z Igorkiem. Jeszcze rok temu był za mały, żeby dostrzegać, pytać, przeżywać. Teraz jest inaczej, ciekawiej. Chłonie nasze opowiadania, przygotowania do świąt, pieczenie ciasteczek. Zadaje pytania o małym Jezusku, Świętym Mikołaju. Po to właśnie są święta:) I just love it all.

Karp czy sushi?


Zapach choinki, piekących się ciasteczek, smażoneg karpia- typowa, tradycyjna kolacja wigilijna- taka będzie w tym roku. Podczas naszych podróży zdarzały nam się mniej przewidywalne:)  Sushi w Osace czy niskobudżetowa kolacja w ośnieżonej Kapadocji. Przypominamy je sobie z sentymentem i uśmiechem, choć nie miały nic wspólnego z Wigilią i były daleko od najbliższych. Dzięki nim doceniamy

Lekcja gotowania w Sajgonie:)


Była już kuchnia tajska, gruzińska, czas na wietnamską. Polecam wszystkim z większym lub mniejszym talentem do gotowania. Udział w kursie kulinarnym poprzedzony np. wizytą na lokalnym targu to świetny pomysł na poznanie prawdziwych smaków i zapachów kraju do którego jedziemy. Na prawdę warto. Polecam:)

Słów kilka o nas

IgiTravel czyli kto?

IgiTravel czyli kto?

Nasz rok kalendarzowy składa się z kilku wypraw i całej reszty, którą trzeba opanować przy trójce dzieci. Igor- lat 9. Znaki szczególne- nie zawsze ułożona, blond czupryna oraz szczupła sylwetka ciała ( pewnie od ciągłego ruchu-skakania, kopania piłki, wchodzenia na wszelkiego rodzaju przeszkody). Tymon- 3 latka skończy w grudniu. Tak jak Jego starszy brat, nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu dłużej niż 30 sekund. Niedawno do naszej ekipy dołączyła "niespodzianka" przywieziona z wakacyjnej wyprawy do Indonezji- Maksio. Urodził się 16 marca 2018 r. i rośnie jak na drożdżach:). Agnieszka i Jarek- staramy się ogarnąć całe to szaleństwo:)

Fanpage

Newsletter

Contact Us

Jesteśmy bardzo ciekawi, Kto znajduje się po drugiej stronie ekranu. Masz do nas pytanie, jesteś ciekawy dokąd zmierzamy? Może chciałbyś spotkać się z nami? Zapraszamy do kontaktu. Będzie nam bardzo, bardzo miło.

Bydgoszcz

+48504078916